Stodoła

Losy Gdyni podczas okupacji
Obrazek
Awatar użytkownika
asia3city
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
śledźmat
śledźmat
Posty: 23
Rejestracja: 29 mar 2014, 19:23
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Stodoła

Post autor: asia3city » 30 mar 2014, 1:49

Gdy Niemcy we wrześniu 1939 roku rozpętali II wojnę światową, wysiedlili dziesiątki tysięcy mieszkańców, wymordowali tysiące innych, w tym znaczną część inteligencji. Zagarnęli miasto, do którego ściągali oficerów i żołnierzy, pracujących następnie w bazie Kriegsmarine, zorganizowanej w porcie gdyńskim. W 1942 roku dla nich zbudowali pod Kamienną Górą „Stadthalle” – lokal rozrywkowy z przeznaczeniem na występy rewiowe, w ramach akcji Kraft durch Freude (Siła przez radość). Obiekt z czerwonej cegły miał pospolity kształt „stodoły”, z uwagi na bardzo spadzisty dach. Nie stał on jednak na Placu Grunwaldzkim 1, jak czytamy w różnych źródłach na ten temat. Nie mógł nawet tam stać, bowiem Plac Grunwaldzki od wschodu zamykała ulica Sienkiewicza (czyli wówczas Goebenweg i Wrangelweg). Wiele osób pamięta ten obiekt, gdyż po wojnie był siedzibą różnych teatrów, aż do listopada 1960 r., kiedy to doszczętnie spłonął. Plac Grunwaldzki służył hitlerowcom do imprez propagandowych ze swastyką w tle, tym bardziej, że to miejsce nigdy nie zmieniło swojego charakteru. Oferowało między Kamienną Górą a Skwerem Kościuszki pusty teren, gotów pomieścić w razie potrzeby kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

W marcu 1945 roku, wycofujący się z Gdyni Niemcy z premedytacją zniszczyli całkowicie port wysadzając w powietrze falochrony, nabrzeża, magazyny i dźwigi portowe. W basenach zatopili okręty, zalewając je uprzednio cementem, m.in. pancerniki Schleswig – Holstein i Gneisenau, który osadzili miedzy główkami wejścia do portu. Taki widok przerażał wiele lat po wojnie, nawet gdy port zaczął już funkcjonować, bowiem rumowisko falochronów Basenu Żeglarskiego istniało do końca lat pięćdziesiątych. Gdynia jako miasto szczęśliwie ocalała, dzięki konspiracyjnej postawie swoich harcerzy. Zdobyli oni niemieckie plany systemu obronnego bazy wojennej „Gotenhafen” (jak hitlerowcy nazwali Gdynię), przedarli się przez front i przekazali je Armii Czerwonej. Dzięki tej akcji, znanej pod kryptonimem B-2, podczas walk o Gdynię miasto odniosło stosunkowo małe straty, bo Rosjanie uderzyli w miejsca najmniej umocnione.
Załączniki
Budynek-dawnego-Teatru-Wybrzeze-w-Gdyni.jpg
stodola43.jpg


Obrazek

Sponsor

Ta strona utrzymuje się między innymi z darowizn.
Jeżli widzisz ten tekst, ktòry blokuje nasze reklamy.
Proszę skorzystaj z Darowizny na prowadzenie tej strony.


Kiezz
śledźbosman
śledźbosman
Posty: 114
Rejestracja: 20 sty 2014, 9:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Stodoła

Post autor: Kiezz » 18 kwie 2014, 1:11

Ruiny spalonego w 1960 r. gdyńskiego Teatru Wybrzeże funkcjonującego w poniemieckiej stodole, sto metrów bliżej morza od dzisiejszej lokalizacji teatru. Osmalone ruiny stały wiele lat, aż nadszedł moment, że Danuta Baduszkowa, ówczesna dyrektor Teatru Muzycznego przy ul. Bema, sobie znanymi sposobami wywalczyła decyzję o budowie nowego teatru. 30 kwietnia 1972 r. wmurowała akt erekcyjny, a w grudniu 1979 r. nowy gmach był ukończony.
Załączniki
Ruiny spalonego w 1960 roku teatru w Gdyni..jpg
spalony teatr.jpg

Kiezz
śledźbosman
śledźbosman
Posty: 114
Rejestracja: 20 sty 2014, 9:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Stodoła

Post autor: Kiezz » 18 kwie 2014, 1:17

Ze wspomnień Bolesława Mitręgi, mgr. nauk ekonomicznych, studia ukończył w Sopocie. Życie zawodowe spędził w gospodarce morskiej.




W Gdyni zamieszkałem dopiero we wrześniu 1946 r. (studiowałem w WSHM), gdy Teatr Wybrzeże już działał pod wspaniałym kierownictwem Iwo Galla. Według uzyskanych wówczas informacji budynek "stodoły" zbudowali w czasie wojny Niemcy jako teatr dla Niemców, w ramach programu procesu germanizacji Gdyni, przemianowanej na Gotenhafen - mitycznego portu Gotów.

Zgodnie z trendem architektury hitlerowskiej - panował surowy styl Trzeciej Rzeszy, jakoby starogermański, o twardych liniach, więc w tym kształcie zbudowano też teatr gdyński. Wnętrza, kuluary, garderoby - również surowe, zimne, ceglane. Nie znam pełnej okupacyjnej nazwy obiektu ani danych dotyczących budowy czy też jego działalności. Zdaje się, że w połowie 1944 r. władze hitlerowskie zawiesiły całkowicie działalność teatralną i operową. Pamiętam, że teatr wyposażony był w cenne organy Wurlitzera.

Po wojnie złaknieni byliśmy sztuki teatralnej, nie bacząc na styl budowli - toteż Teatr Wybrzeże przysparzał nam wiele radości, będąc dla nas świątynią Melpomeny. Oczywiście potocznie też używaliśmy pejoratywnego określenia "stodoła", czasami to brzmiało pieszczotliwie.

Cenne dla nas były występy gościnne z udziałem znanych aktorów przedwojennych, np. znakomitego J. Węgrzyna w nieco banalnej komedii "Porwanie Sabinek". Bodaj w sierpniu 1947 r. lub 1948 r. przez cały miesiąc gościnnie występował słynny zespół Operetki Łódzkiej, prezentując "Księżniczkę Czardasza" z Xenią Grey, Beatą Artemską i Szczepańskim na czele. Powodzenie niebywałe. Większość artystów mieszkała w Hotelu Riviera, a w restauracji hotelowej długi stół służył do uroczych biesiad po spektaklach - do późnej nocy.

Cieszyliśmy się, że obiekt teatralny poddany został w 1960 r. kosztownej modernizacji, niestety, tuż przed otwarciem swych podwoi, zawiódł "czynnik ludzki" i pożar zniweczył kompletnie budynek z wyposażeniem. Dla nas był to ogromny cios. Paradoksalną koleją losu, owa tragiczna strata zrekompensowana została - po 19 latach - wspaniałym gmachem Teatru Muzycznego w Gdyni.

Cały tekst: http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/ ... z2zBz9Ik2L

Kiezz
śledźbosman
śledźbosman
Posty: 114
Rejestracja: 20 sty 2014, 9:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Stodoła

Post autor: Kiezz » 18 kwie 2014, 1:23

Teatr Muzyczny narodził się nie w Gdyni, a w Gdańsku. Teatr Wybrzeże z kolei nie powstał w Gdańsku, tylko w Gdyni. Tych dość zawiłych dziejów naszych zasłużonych scen nie da się rozwinąć w krótkim felietonie. Wspomnieć można tylko kilka faktów. W 1945 r. Gdańsk został spalony i życie teatralne z konieczności szukało dla siebie miejsca gdzie indziej. Jedyny obiekt, jaki wtedy nadawał się do grania, to poniemiecka "stodoła" (1942) w Gdyni, nazwana tak od kształtu bardzo spadzistego dachu. Pisałem o niej wcześniej. Gdynia nie zdążyła dorobić się stałej siedziby teatru ani przed wojną, ani tym bardziej zaraz po, kiedy były pilniejsze potrzeby. W 1945 r. życie teatralne na Wybrzeżu zaczęło się więc w "stodole" i trwało tam aż do remontu w 1958 r. W 1960 r. spaliła się. Ze wstydu, jak żartował kiedyś prof. Jan Ciechowicz.

"Dwa Teatry"
Sławomir Kitowski
Gazeta Wyborcza - Trójmiasto nr 108
09-05-2008

Sponsor

Ta strona utrzymuje się między innymi z darowizn.
Jeżli widzisz ten tekst, ktòry blokuje nasze reklamy.
Proszę skorzystaj z Darowizny na prowadzenie tej strony.


Kiezz
śledźbosman
śledźbosman
Posty: 114
Rejestracja: 20 sty 2014, 9:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Stodoła

Post autor: Kiezz » 18 kwie 2014, 1:29

Michał Sikora, http://gdyniawktorejzyje.blogspot.com


Gdy okupant zdecydował się urządzić w naszym mieście i porcie bazę Kriegsmarine, gdy wzrósł liczebnie garnizon niemieckich wojsk w naszym mieście, gdy do Gdyni napływać zaczęły rodziny hitlerowskich cywilnych i wojskowych pracowników – czas było pomyśleć o życiu kulturalnym. Dla wojska w pierwszej kolejności uruchomiono dwa domy publiczne – jeden przy ul. Śląskiej 9 – 11, a drugi bliżej portu przy ul. Żeromskiego 8, oba przybytki „Nur fur Deutsche”. Szybko też uruchomiono w mieście kino – owe największe nowoczesne, uruchomiono zaledwie parę miesięcy przed wojną kino „Gwiazda”, któremu Niemcy nadali miano „Sternlichtspiele” (za PRL – u nieistniejące już kino „Warszawa”). Przystąpiono także do budowy prowizorycznej sali teatralnej przy Placu Grunwaldzkim nieopodal ul. Zawiszy Czarnego. Niemcy do sprawy podeszli pragmatycznie. Nie silono się na stylową fasadę, nowoczesną, dopracowano architektonicznie bryłą itp. Obiektowi nadano kształt dwu spadzistego, ceglanego budynku, przypominającego z wyglądu stajnię lub oborę i tak też budynek ten został przez ludność nazwany „stodołą”.

Jaki był repertuar tego niemieckiego teatru nie zdołałem ustalić. Pamiętam tylko, z opowieści rodziców, że w niedzielne przedpołudnia w teatrze odbywały się przedstawienia dla dzieci, były to spektakle kukiełkowe. Na przedstawienia te chodziły niemieckie dzieci wraz ze swoimi matkami, a w poniedziałki dzieciaki te dzieliły się wrażeniami z tych przedstawień i nuciły zasłyszane tam piosenki.

Ten obiekt przetrwał wojnę – o ile wiem w stanie nienaruszonym, to też w październiku 1945 roku, wystawiono tam pierwsze polskie przedstawienie. Repertuar był klasyczny - Zapolska, Fredro, Słowacki. Często też wykorzystywano salę teatralną na koncerty, a także na uroczyste akademie „ku czci” i polityczne mitingi.

Na przełomie lat 1940/50 często bywałem w tym gmachu na przedstawieniach szkolnych, które organizowano dla gdyńskich licealistów, poza normalnymi przedstawieniami, bowiem dla nas przedstawienia odbywały się w godzinach popołudniowych. Później, już jako dorosły i żonaty zaliczyłem tu kilka przedstawień ze swoją żoną, ostatnie na kilka dni przed tragedią jaka spotkała ten budynek.

Pod koniec lat 50 – tych działalność teatru na Placu Grunwaldzkim zawieszono, aby poddać go gruntownemu remontowi. Roboty trwały aż dwa lata. Przebudowano widownię, wyposażono ją w nowe tapicerowane fotele, a przede wszystkim zmieniono oświetlenie. Po sezonie letnim 1960 roku, teatr wznowił działalność. Zdążyliśmy z żoną zaliczyć w tym wyremontowanym obiekcie tylko jedno przedstawienie, gdy nagle gruchnęła w mieście hiobowa wieść – spaliła się „stodoła”. Stało się to w nocy 26 października 1960 roku. Przyczyną było – ale to ujawniło dopiero śledztwo – zwarcie instalacji elektrycznej. Płomienie strawiły prawie cały gmach, pomimo akcji licznych jednostek straży pożarnej.

Gdynia znów była bez teatru z prawdziwego zdarzenia, bo trudno było za taki uznać Zakładowy Dom Kultury Zarządu Portu przy ul. Polskiej, bądź nieco wcześniej, bo w 1959 roku, przysposobioną do celów teatralnych świetlicę MRN przy ul. Bema 26.

Sponsor

Ta strona utrzymuje się między innymi z darowizn.
Jeżli widzisz ten tekst, ktòry blokuje nasze reklamy.
Proszę skorzystaj z Darowizny na prowadzenie tej strony.



ODPOWIEDZ